Blog — relacje z wyjazdów, wulkan po wulkanie
Najstarszy i największy dział strony: to tutaj lądowały relacje pisane po powrocie, zanim powstały osobne działy na przewodniki i testy.
Ten dział zbiera relacje z wyjazdów w kolejności, w jakiej powstawały — od wejść na czynne wulkany, przez szczyty, które wulkanami nie są, po miasta i miejsca, które trafiły się po drodze. Jest największy, bo przez lata był domyślnym miejscem na wszystko, co nie było ani przewodnikiem po trasie, ani testem sprzętu.
Jeśli szukasz konkretnej góry albo konkretnego miasta, najszybszą drogą jest lista na dole strony. Poniżej opisuję, co w tym dziale w ogóle jest, żeby dało się w nim czytać tematycznie, a nie tylko chronologicznie.
Wulkany, na które się wchodzi
Trzon działu to Projekt 100 Wulkanów. Najwięcej tekstów dotyczy Etny, bo była miejscem, do którego wracałem — i to widać w strukturze: osobno Krater Centralny z Voragine i Bocca Nuova, osobno część turystyczna od Rifugio Sapienza do Torre del Filosofo, osobno pytanie, gdzie właściwie jest wierzchołek Etny, skoro przesuwa się co kilka lat.
Poza Sycylią są Andy, Meksyk, Iran i Afryka: Ojos del Salado i Llullaillaco w sporze o tytuł najwyższego czynnego wulkanu świata, Popocatépetl, Orizaba, Demawend, Kilimandżaro z Uhuru Peak. Osobne miejsce ma Islandia — Fagradalsfjall opisany w trakcie erupcji na półwyspie Reykjanes.
Na drugim biegunie są wulkany, które przestały być wulkanami tak dawno, że dziś wyglądają jak zwykłe wzgórza. Góra Świętej Anny na Opolszczyźnie i organy mysliborskie to najlepsze przykłady: ich wartość polega na tym, że pokazują, co z wulkanu zostaje po kilkunastu milionach lat erozji.
Jest też grupa wulkanów, które są interesujące nie z powodu wejścia, a z powodu tego, co pod nimi siedzi. Campi Flegrei pod Neapolem jest superwulkanem, o którym mówi się znacznie mniej niż o Wezuwiuszu, choć skala jest nieporównywalna. Yellowstone jest tym samym problemem w wersji amerykańskiej.
Szczyty i schroniska
Drugą grupą są góry bez wulkanicznej przeszłości, opisane od strony decyzji, które trzeba przy nich podjąć. Mont Blanc pojawia się tu kilka razy — między innymi jako Schronisko Goûter i to, co trzeba wiedzieć, zanim się z niego wyjdzie na atak szczytowy. Do tego Kaukaz, Tatry i Karkonosze, w tym Śnieżka w marcu, czyli sytuacja, w której na dole jest wiosna, a na górze pełna zima.
Miasta i miejsca po drodze
Wyjazd na wulkan składa się w dużej części z rzeczy, które nie są wulkanem: lotnisk, autobusów i miast, w których trzeba przenocować. Z tego powstała trzecia grupa tekstów.
Są tu Bałkany — Prisztina i Kosowo jako najmłodsze państwo Europy, Podgorica opisana z tezą, którą sam postawiłem w tytule i której w tekście nie łagodzę. Jest Zatoka Perska: Maskat jako stolica Omanu, czyli wariant arabskiego miasta bez lasu wieżowców, i Burdż Chalifa w Dubaju od strony praktycznej — co warto wiedzieć przed wjazdem na górę. Jest Kaukaz z kuchnią gruzińską, Ananuri i monastyrem Gelati. Jest Sycylia poza Etną, z Taorminą i Syrakuzami.
Osobno trafiają się teksty o jedzeniu, bo bywa najszybszym sposobem opisania miejsca: hákarl i pytanie, po co Islandczycy zakopywali mięso rekina, albo przysmaki kuchni gruzińskiej.
Czego w tym dziale nie ma
Nie ma tu przewodników po trasach w formie instrukcji — te są w dziale z przewodnikami. Nie ma testów sprzętu i linii lotniczych, które trafiają do testów i porad. Nie ma też tekstów opiniotwórczych i wywiadów — te są w felietonach.
Nie ma również relacji z miejsc, w których nie byłem, i nie ma zdjęć, których nie zrobiłem. Jeśli przy tekście nie ma fotografii, znaczy to, że kopia z tamtego czasu się nie zachowała.
Od tego zacznij
Burdż Chalifa — co warto wiedzieć przed wjazdem na górę
Który taras widokowy wybrać, czym się różnią i o której porze dnia widok wygląda najlepiej.
Góra Świętej Anny — kiedyś był tutaj wulkan
Najbardziej znane wzgórze Opolszczyzny jest resztką komina wulkanicznego. Co z tego zostało i gdzie to zobaczyć.
Campi Flegrei — superwulkan, o którym mówi się mniej niż o Wezuwiuszu
Pola Flegrejskie nie mają stożka, więc nie wyglądają na wulkan. To jeden z powodów, dla których są groźniejsze od sąsiada.
Wszystkie teksty: blog
- Abchazja i Osetia Południowa — czego Gruzja nie kontrolujeDwa terytoria uznawane przez świat za gruzińskie, a rządzone niezależnie od Tbilisi. Rzecz o tym, jak do tego doszło i co z tego wynika dla...
- Abu Zabi czy Abu Dhabi — pisownia i praktyczne podstawyObie formy spotyka się w polskich tekstach i obie da się obronić. Poniżej dlaczego, a potem rzeczy, które faktycznie decydują o wyjeździe.
- Ananuri — najlepszy przystanek na drodze na północTwierdza nad turkusowym zbiornikiem, tuż przy drodze z Tbilisi w Kaukaz. Pół godziny postoju, które warto zaplanować.
- Ararat — góra po jednej stronie granicy, symbol po drugiejWulkan w tureckim Kurdystanie, widoczny z Erewania i obecny w armeńskim herbie. Wejście wymaga pozwolenia i przewodnika.
- Atak szczytowy powyżej Goûter — co jest wyżejDo schroniska prowadzi skała i Grand Couloir. Powyżej nie ma już ani jednego, ani drugiego — jest śnieg, wysokość i wąska grań na końcu.
- Belgrad — stolica Serbii, która nie udaje ładniejszej, niż jestMiasto zbudowane na ujściu jednej wielkiej rzeki do drugiej, wielokrotnie burzone i odbudowywane. Widać to na każdej ulicy i to jest jego największa...
- Belize City — największe miasto, które stolicą nie jestStolicę przeniesiono w głąb kraju po tym, jak huragan zniszczył miasto portowe. Ta decyzja tłumaczy wszystko, co się dziś w Belize City widzi.
- Bilety SKM — najbardziej zaskakujący system w PolscePapierowy bilet kasujesz na peronie, przed wejściem do pociągu. Kto zrobi to w środku, jak w tramwaju, jedzie bez ważnego biletu.
- Brunei Darussalam — kraj, przez który się przejeżdżaMały, zamożny sułtanat wciśnięty w malezyjską część Borneo. Ruchu turystycznego praktycznie nie ma i to jest jego główna cecha.
- Burdż Chalifa — co warto wiedzieć przed wjazdem na góręKtóry taras widokowy wybrać, czym się różnią i o której porze dnia widok wygląda najlepiej.
- Campi Flegrei — superwulkan, o którym mówi się mniej niż o WezuwiuszuPola Flegrejskie nie mają stożka, więc nie wyglądają na wulkan. To jeden z powodów, dla których są groźniejsze od sąsiada.
- Cancún — kurort nad Karaibami, nie nad PacyfikiemDwie rzeczy, które ludzie mylą przed wyjazdem: po której stronie kraju leży Cancún i jaka jest tam godzina. Obie warto ustalić przed kupnem biletu.
- Chichén Itzá — co tam naprawdę stoi i jak to zwiedzaćNajbardziej oblegane stanowisko archeologiczne Meksyku. Warto tam pojechać, ale nie w porze, w której przyjeżdżają wszyscy — i nie z wyobrażeniem, że...
- Chwytak z Czarnobyla i Prypeć — co tam właściwie jestPorzucona łyżka dźwigu w lesie, jeden z najbardziej skażonych przedmiotów w całej strefie. Ludzie robili sobie przy niej zdjęcia, opierając się o...
- Colima — wulkan, na który się nie wchodziSąsiadują tu dwa szczyty: jeden uśpiony i dostępny, drugi czynny i zamknięty. Ten drugi jest jednym z najaktywniejszych w Ameryce Północnej.
- Cricova — piwnice, po których jeździ się samochodemDziesiątki kilometrów podziemnych galerii z ulicami nazwanymi od win. Zwiedzanie odbywa się pojazdem, bo pieszo byłoby to wyprawa.
- Czy Vatnajökull jest największym lodowcem EuropyOdpowiedź brzmi „to zależy" i nie jest to wykręt. Zależy od dwóch rzeczy: co mierzysz i gdzie kończy się Europa.
- Demawend — najwyższy wulkan Azji, widoczny z TeheranuRegularny stożek nad stolicą Iranu, technicznie łatwy i logistycznie zaskakująco prosty. Największą przeszkodą bywa wysokość, nie góra.
- Denpasar — co jest w mieście, które turyści omijająNajwiększe miasto Bali i jednocześnie najrzadziej odwiedzane. To nie kurort, a zwykłe indonezyjskie miasto — i właśnie dlatego warto tam zajrzeć.
- Dubai Mall — czy to naprawdę największy sklep na świecieOdpowiedź zależy od tego, co się mierzy. Praktycznie ważniejsze jest to, że nie da się tego obejść w całości i że nie trzeba.
- Duvalo — geologiczna osobliwość w cieniu OchrydyDymiące zbocze przy wiosce Kosel, kilkanaście kilometrów od jeziora Ochrydzkiego. Nazywają je wulkanem. Warto wiedzieć, czym jest, zanim się tam...
- Emirates Palace i Wielki Meczet — Abu Zabi, nie DubajDwa najbardziej okazałe obiekty w Emiratach stoją w stolicy, a nie w mieście, z którym wszyscy je kojarzą. Do obu można wejść bez noclegu.
- Erewań — miasto z różowego kamienia pod AraratemStolica zbudowana z lokalnego tufu, z górą-symbolem na horyzoncie, do której nie da się pojechać. Ten paradoks jest w tym mieście wszędzie.
- Etna turystycznie — od Rifugio Sapienza do Torre del FilosofoKolejka, terenówka i pieszo. Rzecz o tym, ile z tego trzeba wykupić, ile da się przejść samemu i gdzie kończy się wolny dostęp.
- Etna — Krater Centralny, czyli Voragine i Bocca NuovaNajstarszy z czterech kraterów szczytowych Etny mieści w sobie dwie osobne czeluście. Rzecz o tym, czym się różnią i co z nich widać.
- Etna — Krater Południowo-Wschodni, czyli stożek na stożkuNajmłodszy z czterech kraterów szczytowych i jednocześnie ten, który w ostatnich dekadach urósł najbardziej. Klasyczny stożek z kraterem wewnątrz...
- Etna — lawa, erupcje i wierzchołek, który się przesuwaNajwyższy czynny wulkan Europy nie ma stałej wysokości. Rośnie, zapada się i przenosi swój najwyższy punkt między kraterami.
- Everest — ostatnie słowo zawsze należy do góryFilm o katastrofie z 1996 roku robi jedną rzecz bardzo dobrze: nie próbuje z niej zrobić opowieści o bohaterstwie.
- Eyjafjallajökull — wulkan, którego nazwy nikt nie umiał wymówićErupcja średniej wielkości, która zatrzymała ruch lotniczy nad Europą. Nie dlatego, że była potężna, ale dlatego, gdzie i pod czym wybuchła.
- Fagradalsfjall i czynne wulkany na IslandiiW 2021 roku półwysep Reykjanes obudził się po ośmiuset latach. To była pierwsza z serii erupcji, które trwają do dziś.
- Fagradalsfjall z namiotem — jedna noc przy czynnym wulkanieErupcja kilkadziesiąt minut od stolicy, dostępna pieszo. Nocleg w tym rejonie zmienia wszystko, bo lawa wygląda po ciemku zupełnie inaczej niż w...
- Fontanna w Genewie — znak miasta nad Jeziorem GenewskimSłup wody wystrzelony z pomostu w jeziorze, widoczny z całego miasta. Czy najwyższy w Europie, to zależy od tego, co się liczy.
- Gagauzja — autonomia, którą myli się z NaddniestrzemTurkojęzyczny lud wyznający prawosławie, z własną autonomią na południu Mołdawii. Status prawny zupełnie inny niż u sąsiada ze wschodu.
- Gdzie jest wierzchołek Etny i dlaczego wciąż się przesuwaCztery kratery szczytowe, każdy innej wysokości, wszystkie czynne. Najwyższy punkt bywa gdzie indziej niż dekadę wcześniej — i to nie jest błąd...
- Gdzie leży Etna i dlaczego wszystko przy niej jest kontrastemNarciarze na górze, plaża na dole, wielkie miasto u podnóża i winnice na zastygłej lawie. Nigdzie w Europie te rzeczy nie leżą tak blisko siebie.
- Gejzery Yellowstone — Old Faithful, Grand Prismatic i pola, któreTrzy baseny gejzerów, jedno źródło, którego prawie nie widać, i kaldera, o której lepiej wiedzieć, że tam jest. Rzecz o tym, co z Yellowstone...
- Gruzińskie przysmaki — krótka lista i zasady przy stoleKuchnia, w której najlepsze rzeczy są proste, a jedna z nich ma własną instrukcję obsługi. Bez niej chinkali zjada się źle.
- Góra Dantego nie istnieje — istnieje St. HelensWulkan z filmu jest fikcyjny, ale scenariusz nie został wymyślony z powietrza. Wzorem była erupcja, która zmieniła wulkanologię.
- Góra Świętej Anny — kiedyś był tutaj wulkanNajbardziej znane wzgórze Opolszczyzny jest resztką komina wulkanicznego. Co z tego zostało i gdzie to zobaczyć.
- Herkulanum i Stabie — dwa miasta zasypane obok PompejówTen sam wybuch, trzy zniszczone miasta, jedno oblegane i dwa prawie puste. A w tym najmniej odwiedzanym zachowało się najwięcej.
- Hákarl, czyli po co Islandczycy zakopywali mięso rekinaNazywa się to zgniłym mięsem, ale gnicie jest tu skutkiem ubocznym. Chodziło o coś innego: żeby mięso rekina polarnego dało się w ogóle zjeść.
- Ile stopni ma lawa i dlaczego to zależy od jej składuLiczba, która krąży w internecie, to około tysiąca stopni. Jest bliska prawdy dla lawy bazaltowej i myląca dla każdej innej.
- Ischia i Procida — wyspy koło Neapolu bez tłumu z CapriTrzecia i czwarta wyspa w tej zatoce, obie pomijane na rzecz najsłynniejszej. Jedna jest wulkaniczna i duża, druga mała i kolorowa.
- Kopalnia Bełchatów — dziura, obok której stoi elektrowniaOdkrywka węgla brunatnego i jedna z największych elektrowni na węgiel brunatny na świecie. Obok nich sztuczna góra zbudowana z tego, co wybrano z...
- Kosowo i Prisztina — najmłodsze państwo EuropyKraj, którego istnienia część świata nie uznaje, i stolica, która wygląda inaczej niż wszystkie sąsiednie.
- Kraj gejzerów, w którym gejzer jest właściwie jedenIslandia dała światu samo słowo „gejzer", ale ten, od którego ono pochodzi, dziś prawie nie działa. Wybucha jego sąsiad.
- Kuta i Ubud — dwie Bali, między którymi trzeba wybraćJedna wyspa, dwa zupełnie różne wyjazdy. Wybór bazy przesądza tu o charakterze pobytu bardziej niż cokolwiek innego.
- Lubycza Królewska — kamień, cerkwie i pusty kraniec RoztoczaMiejscowość przy granicy, w której najciekawsze rzeczy stoją na cmentarzach. Kamieniarstwo bruśnieńskie jest tu tematem, a nie ciekawostką.
- Manhattan w dzień i w nocy — dwa różne miastaTa sama wyspa o dwóch różnych porach robi zupełnie inne wrażenie. Warto zaplanować dzień tak, żeby zobaczyć oba.
- Maskat — stolica Omanu, czyli Zatoka bez wieżowcówOman poszedł inną drogą niż sąsiedzi. W Maskacie nie ma szkła i stali, są za to białe domy, forty i góry schodzące wprost do morza.
- Maskonury na Islandii — nie pingwiny i nie tylko atrakcjaNajbardziej fotografowany ptak północnego Atlantyku. Bywa też w karcie i to jest część tej historii, o której mówi się mniej.
- Małe Organy Myśliborskie — ściana z kamiennych piszczałekPionowe słupy bazaltu ułożone jak piszczałki organów, odsłonięte przez wydobycie kamienia. Ślad wulkanizmu, którego stożka nikt już nie zobaczy.
- Metro w Dubaju — najprostszy sposób poruszania się po mieścieBez motorniczego, na estakadzie, z klimatyzacją na stacjach. Największą zaletą jest to, że pozwala nie wychodzić na upał dłużej, niż trzeba.
- Miasto umarłych w Kairze — dzielnica, nie ciekawostkaKilometry mauzoleów i grobowców, między którymi stoją sklepy, warsztaty i mieszkania. Nie jest to opuszczony cmentarz i nie jest to atrakcja.
- Monastyr Gelati — najlepsze wnętrze w GruzjiKlasztor pod Kutaisi z mozaiką w absydzie i freskami nakładanymi przez stulecia. Jedno z niewielu miejsc w tym kraju, gdzie liczy się wnętrze, nie...
- Muzeum penisów w Reykjavíku — kolekcja, nie kabaretNazwa robi z tego miejsca żart, a jest to zbiór zoologiczny z jednym gatunkiem próbek i pełnym przeglądem islandzkich ssaków. Ta różnica decyduje o...
- Naddniestrze, Mołdawia i Czarnobyl — jak to leży na mapieTrzy miejsca, które w opisach trafiają do jednego worka „gdzieś na wschodzie", a leżą w trzech różnych układach geograficznych i politycznych.
- Najwyżej położone jezioro świata leży w kraterze wulkanuZbiornik na Ojos del Salado, powyżej sześciu tysięcy metrów, w miejscu gdzie woda w stanie ciekłym właściwie nie powinna występować.
- Najwyższy czynny wulkan świata — Ojos del Salado czy LlullaillacoKtóry z andyjskich olbrzymów zasługuje na tytuł, zależy nie od wysokościomierza, tylko od definicji słowa „czynny".
- Nea Kameni — czynny wulkan w środku SantoriniSantorini nie leży przy wulkanie. Santorini jest wulkanem, a Nea Kameni to jego najmłodsza część, na którą wchodzi się z pokładu łodzi.
- Obwód Annapurny z jeziorem Tilicho — plan na dwa tygodnieKlasyczna pętla plus wypad do jednego z najwyżej położonych jezior świata. Szesnaście dni to wersja, w której nie trzeba się śpieszyć.
- Ojos del Salado — góra, na którą prawie da się wjechaćNajwyższy wulkan na Ziemi stoi w najsuchszej wysokiej górze świata. Nie ma na nim lodowca, prawie nie ma śniegu i podjeżdża się pod niego samochodem.
- Ostrzyca Proboszczowicka — nie wulkan, a jego rdzeńStożkowate wzniesienie na Pogórzu Kaczawskim, nazywane śląskim Fudżi. To rzeczywiście ślad wulkanizmu, tylko nie ten, o którym ludzie myślą.
- Palm Jumeirah — wyspa, której kształtu nie zobaczysz z dołuNajbardziej rozpoznawalny obrys na świecie po zdjęciach satelitarnych. Stojąc na niej, nie widać z niego absolutnie nic — i to jest główna informacja...
- Panama — stolica, kanał i trzy miasta w jednym miejscuSzklane wieżowce, kolonialna starówka i ruiny miasta zniszczonego przez piratów. Wszystko w jednej aglomeracji, obok najbardziej znanej drogi wodnej...
- Paricutín — wulkan, którego narodziny ktoś widziałW 1943 roku na polu kukurydzy otworzyła się szczelina. Dziewięć lat później na miejscu dwóch wiosek było pole lawy, z którego wystaje wieża kościoła.
- Pałac w Pławniowicach — co przemysłowiec zbudował z węglaNeorenesansowa rezydencja pod Gliwicami, postawiona za pieniądze z kopalń. Dziś ośrodek diecezjalny i jedno z ulubionych miejsc na zdjęcia ślubne.
- Pico de Orizaba — najwyższy wulkan Ameryki PółnocnejTrzeci szczyt kontynentu, z jedynym większym lodowcem w Meksyku i widokiem sięgającym Zatoki Meksykańskiej.
- Piramidy w Bośni — wielkie odkrycie czy wielka bzduraWzgórze o regularnym profilu pod Visoko, ogłoszone największą piramidą świata. Nauka odpowiedziała na to jednoznacznie i warto wiedzieć jak.
- Pod Etną — gdzie się zatrzymać i co warto tu zjeśćWybór bazy pod wulkanem nie jest kwestią gustu, tylko tego, o której będziesz na górze. A jedzenie w tej okolicy ma własną, wulkaniczną specyfikę.
- Podgorica — najbrzydsza i najnudniejsza stolica świata?Odpowiedź na pytanie z tytułu jest twierdząca. Ale skoro już tam jesteś, da się z tego miasta coś wyciągnąć.
- Popocatépetl — igranie z ogniemDrugi najwyższy szczyt Meksyku, widoczny z dwudziestomilionowej stolicy, i jeden z niewielu wulkanów, na które oficjalnie nie wolno wejść.
- Poti — gruzińskie miasto portowe, którego nikt nie zwiedzaGłówny port kraju, mokradła z ptakami i mitologiczna Kolchida. Turystyki nie ma tu wcale i to jest w tym mieście najciekawsze.
Przesyłka ze Szwecji — profesor Jan F. RabekNaukowiec z Polski, kariera w Sztokholmie i archiwum podróżnicze, które trafiło do mnie pocztą.- Reykjanes — co zobaczyć między lotniskiem a stolicąKażdy tu ląduje i większość natychmiast stąd wyjeżdża. Tymczasem na tym półwyspie widać granicę płyt, pola siarkowe i najświeższą lawę w Europie.
- Sanktuarium Annapurny — trekking, który kończy się w kotleTrasa bez wysokiej przełęczy, a z jednym z najlepszych finałów w Himalajach: kotłem otoczonym ścianami z każdej strony.
- Sarajewo — stolica Bośni i Hercegowiny, miasto warstwOsmańskie bazary, austro-węgierskie kamienice i ślady oblężenia na tych samych ulicach. Nigdzie na Bałkanach warstwy historii nie leżą tak blisko...
- Schronisko Goûter — co trzeba wiedzieć przed wejściem na Mont BlancNie sprzęt i nie forma decydują tu najczęściej o wejściu, a miejsce w schronisku. Bez niego normalna droga na Mont Blanc praktycznie się zamyka.
- Skopje — stolica Macedonii Północnej i jej pomnikiMiasto odbudowane po trzęsieniu ziemi w modernizmie, a potem obudowane neoklasycystycznymi fasadami i setkami rzeźb. Ten kontrast jest tu główną...
- Stek z wieloryba w Reykjavíku — fakty przed decyzjąDanie z karty, o którym warto wiedzieć więcej niż to, jak smakuje. Dane są jednoznaczne w jednej sprawie: to nie Islandczycy je głównie jedzą.
- Strokkur — jak obejrzeć islandzki gejzer i nie oberwaćWybucha co kilka minut, więc czekanie jest krótkie. Cała sztuka polega na tym, z której strony się stanie i czy uważa się, gdzie stawia stopy.
- Stromboli i Wyspy Liparyjskie — kto tu naprawdę jest najaktywniejszyTytuł „najaktywniejszy wulkan Europy" nosi kilka gór naraz, zależnie od tego, jak liczyć. Rzecz o tym, jak się liczy, i o archipelagu, w którym...
- Stromboli — włoski wulkan, na którym lawę widać zawszeWyspa, która wybucha co kilkanaście minut nieprzerwanie od tysiącleci. Jedno z niewielu miejsc, gdzie erupcja nie jest kwestią szczęścia.
- Syrakuzy — co zobaczyć w mieście ArchimedesaGrecka potęga, która rywalizowała z Atenami, a dziś jest spokojnym miastem na południowo-wschodniej Sycylii. Zwiedzanie dzieli się tu wyraźnie na...
- Taormina — co zobaczyć w najpopularniejszym miasteczku SycyliiTeatr z widokiem na Etnę, jedna główna ulica i plaża pod klifem. Plus rzecz, o której warto wiedzieć wcześniej: tu jest naprawdę tłoczno.
- Tbilisi — stolica Gruzji nad Kurą, w skrócieOdpowiedź na pytanie o rzekę, a potem to, co w tym mieście zobaczyć i ile na to zarezerwować. Bez rozpisywania się.
- Teotihuacan — miasto, o którego twórcach nie wiemy prawie nicNajwiększe stanowisko archeologiczne środkowego Meksyku i jednocześnie największa zagadka regionu. Aztekowie tylko nadali mu nazwę.
- Tikal — potęga Majów, ale nie ich jedna stolicaPiramidy wystające z dżungli w Petén, z widokiem na zielony horyzont z korony świątyni. Jedno z najlepszych stanowisk archeologicznych świata.
- Trzy najwyższe wulkany Ameryki Północnej stoją w MeksykuNie na Alasce i nie w Kaskadach. Wszystkie trzy leżą w jednym pasie w środkowym Meksyku i dwa z nich widać z tej samej doliny.
- Uhuru Peak i lodowiec północny — co z niego zostałoLód na równiku, kilkaset metrów od najwyższego punktu Afryki. Zostało go tyle, że pytanie „na jak długo" jest zadawane od dekad.
- Uhuru Peak — wyżej w Afryce już się nie daNajwyższy punkt kontynentu nie jest szczytem w potocznym sensie. To krawędź krateru z drewnianą tablicą — i to nie ona jest powodem, dla którego się...
- Valle del Bove — dziura w zboczu Etny, która ratuje wsieOgromne, podkowiaste zagłębienie na wschodnim stoku. Wygląda jak katastrofa, a działa jak zawór bezpieczeństwa dla całej zamieszkanej strony wulkanu.
- Vulcano — wyspa, od której wzięły nazwę wszystkie wulkanyNazwa tej wyspy stała się w wielu językach nazwą całej kategorii zjawisk. Wystarczy zejść z promu, żeby zrozumieć, dlaczego akurat ta.
- Wilcza Góra — bazaltowa róża, która zamknęła kopalnięWyrobisko pod Złotoryją, w którym eksploatacja odsłoniła formację tak rzadką, że opłacało się przerwać wydobycie.
- Wulkan Bromo i kaldera Tengger — jak to wygląda naprawdęMorze piasku, cztery stożki w jednej kalderze i wschód słońca, po który przyjeżdża tu pół Jawy. Rzecz o tym, co z tego jest warte wstawania o drugiej...
- Wulkan Momotombo — stożek, który Nikaragua ma na banknocieIdealny stratowulkan nad jeziorem, erupcja, która przeniosła całe miasto, i wierzchołek, na który praktycznie nikt nie wchodzi. Nie z powodu...
- Wulkan tarczowy Ok i lodowiec, który przestał nim byćPłaska góra bez stożka, a na niej pierwszy lodowiec na świecie, któremu postawiono tablicę pamiątkową. Jedno miejsce, dwie rzeczy warte zrozumienia.
- Wulkaniczne atrakcje Islandii w objeździe wyspy w tygodniuTydzień na obwodnicę wyspy to plan wykonalny, ale bez marginesu. Warto wiedzieć z góry, że jedzie się wtedy zobaczyć, a nie pobyć.
- Wulkany Tanzanii — Kilimandżaro, Meru, Lengai i NgorongoroJeden kraj, cztery wulkany i jeden z nich najdziwniejszy na Ziemi. Ryft afrykański daje tu zestaw, którego nie ma nigdzie indziej.
- Wulkany w Meksyku — przegląd i co z nich wynika dla wyjazduKraj leży na styku płyt i pasie wulkanicznym, więc wulkanów jest tu dużo. Cztery z nich zmieniają plan podróży bardziej niż pozostałe.
- Wybrzeże pod Taorminą — Isola Bella, Giardini Naxos, CastelmolaMiasteczko na klifie zwiedza się w pół dnia, a mieszka się pod nim. Trzy miejsca, które razem tworzą sensowny plan na tę część Sycylii.
- Wąwóz Alcantara — lawa, którą przecięła rzekaŚciany z pionowych bazaltowych kolumn, a między nimi lodowata woda w środku sycylijskiego lata. To nie erozja wapienia, tylko przecięty na pół potok...
- Wąwóz Myśliborski — lawa, która zastygła pod wodąRezerwat z odsłonięciami skał powstałych z wylewów podmorskich. Krótkie przejście, w którym widać coś, czego w Polsce nie ma gdzie indziej.
- Śnieżka w marcu — na dole wiosna, na górze zimaKilkanaście stopni w Karpaczu i warunki zimowe na kopule. To nie jest anomalia, tylko normalny marzec w Karkonoszach.
- Święto zmarłych w Meksyku — radosne, ale nie zabawoweDzień, w którym cmentarze są pełne muzyki, kwiatów i jedzenia. To nie kostiumowa impreza i nie amerykański import.
- Żmija, miedzianka i padalec — kto jest kimWiększość gadów zabijanych „na wszelki wypadek" jest nieszkodliwa i chroniona prawem. Rozpoznanie zajmuje kilka sekund i warto je znać.
Najczęstsze pytania
Dlaczego ten dział jest tak duży w porównaniu z pozostałymi?
Bo przez większość czasu był jedyny. Podział na przewodniki, reportaże, felietony i testy powstał później, a starszych tekstów nie przenosiłem — adresy, pod którymi je znaleziono i podlinkowano, są ważniejsze niż porządek w menu.
W jakiej kolejności są teksty na liście?
Alfabetycznie, żeby dało się szukać po nazwie miejsca. Wyjątkiem jest blok „Od tego zacznij” na górze, który pokazuje teksty czytane najczęściej.
Czy opisy stanu wulkanów są aktualne?
Nie i nie mogą być. Aktywność wulkaniczna zmienia się w skali dni, a opis dotyczy dnia, w którym tam byłem. Przed jakimkolwiek wyjściem sprawdź aktualne komunikaty lokalnych służb wulkanologicznych.
Czy da się powtórzyć te wyjazdy samodzielnie?
Część tak, część nie bez przewodnika i pozwoleń. Tam, gdzie to istotne, jest o tym napisane w samym tekście — ale żaden z tych tekstów nie jest planem wyprawy ani oceną tego, czy jesteś na nią gotowy.
Skąd pochodzą wysokości i dane liczbowe?
Wysokości i dane geograficzne podaję razem ze źródłem. Rzeczy zmieniających się co sezon — cen, godzin, stanu szlaku — nie przepisuję, tylko linkuję do strony, która je aktualizuje.