Colima — wulkan, na który się nie wchodzi
Sąsiadują tu dwa szczyty: jeden uśpiony i dostępny, drugi czynny i zamknięty. Ten drugi jest jednym z najaktywniejszych w Ameryce Północnej.
Colima to w praktyce dwa wulkany stojące obok siebie. Wyższy, Nevado de Colima, jest uśpiony i dostępny dla wchodzących. Niższy, Volcán de Colima — nazywany też Volcán de Fuego — jest jednym z najaktywniejszych wulkanów Ameryki Północnej i rejon jego szczytu pozostaje zamknięty.
Rozróżnienie tych dwóch nazw jest tu istotne, bo bywają mieszane, a dotyczą zupełnie różnych sytuacji: jednego się wchodzi, drugiego się obserwuje z odległości.
Dlaczego jest groźny
- 🌋 Kopuły lawowe — narastają w kraterze i zawalają się, dając spływy piroklastyczne
- 💨 Spływy piroklastyczne — najgroźniejsze zjawisko przy tym typie aktywności
- 🏘️ Zabudowa w zasięgu — wsie u podnóża podlegały ewakuacjom
- 📉 Krótkie ostrzeżenie — zawalenie kopuły bywa nagłe
Mechanizm jest ten sam, który zniszczył rzymskie miasta pod Wezuwiuszem i który zabił ludzi przy erupcji St. Helens: nie wolno spływająca lawa, a gorąca chmura materiału poruszająca się szybko po zboczu. Opisałem to szerzej przy Herkulanum i przy St. Helens.
Opis dotyczy stanu z okresu, w którym powstawał ten tekst, i nie zastępuje sprawdzenia bieżących komunikatów służb meksykańskich oraz obowiązujących stref i zamknięć. Aktywność Volcán de Colima jest zmienna i oceniana na bieżąco, a zasięg strefy bezpieczeństwa bywa aktualizowany.
Skąd się go obserwuje
Najczęściej z Ciudad Guzmán — miasta po jednej stronie masywu, z którego przy dobrej widoczności widać stożek i pióropusz. Drugim punktem odniesienia jest wioska u podnóża, wymieniana w relacjach z ewakuacji, i to samo w sobie mówi wszystko o odległości, na jaką warto się zbliżać.
Warto dodać, dlaczego ten wulkan jest tak intensywnie monitorowany. Jego aktywność jest cykliczna i dobrze rozpoznana: narastanie kopuły, jej zawalenie, spływ, cisza, i znowu narastanie. Dzięki temu jest jednym z lepiej opisanych wulkanów tego typu na świecie, a jednocześnie takim, przy którym nie da się przewidzieć konkretnego dnia.
Praktycznie: obserwacja odbywa się z dystansu i z miejsc dostępnych publicznie, a nie z podejścia pod stożek. Uśpiony sąsiad, Nevado de Colima, jest natomiast celem wejść i daje przy okazji najlepszy widok na czynny wulkan — z góry i z bezpiecznej odległości.
Pozostałe meksykańskie wulkany, w tym trzy najwyższe, opisałem przy wulkanach w Meksyku. Więcej relacji jest na blogu.
Frequently asked questions
Czy Colima to jeden wulkan?
Nie, są to dwa sąsiadujące szczyty. Nevado de Colima jest wyższy i uśpiony, dostępny dla wchodzących. Volcán de Colima, nazywany też Volcán de Fuego, jest czynny i rejon jego szczytu pozostaje zamknięty.
Dlaczego Colima jest uznawana za groźną?
Bo w kraterze narastają kopuły lawowe, które zawalają się, dając spływy piroklastyczne — gorące chmury materiału poruszające się szybko po zboczu. Ostrzeżenie bywa krótkie, a u podnóża jest zabudowa, która podlegała ewakuacjom.
Czy można wejść na Volcán de Colima?
Nie. Rejon szczytowy czynnego wulkanu jest zamknięty, a zasięg strefy bezpieczeństwa jest aktualizowany przez służby meksykańskie. Wejścia odbywają się na uśpionego sąsiada, Nevado de Colima.
Skąd najlepiej go obserwować?
Z Ciudad Guzmán przy dobrej widoczności oraz ze szczytu uśpionego Nevado de Colima, skąd widać czynny stożek z góry i z bezpiecznej odległości. Obserwacja odbywa się z dystansu, nie z podejścia pod stożek.
Czym są spływy piroklastyczne?
Gorącymi chmurami materiału wulkanicznego poruszającymi się szybko po zboczu. To najgroźniejsze zjawisko przy tym typie aktywności — ten sam mechanizm zniszczył rzymskie miasta pod Wezuwiuszem i zabił ludzi przy erupcji St. Helens.