Żmija, miedzianka i padalec — kto jest kim

Większość gadów zabijanych „na wszelki wypadek" jest nieszkodliwa i chroniona prawem. Rozpoznanie zajmuje kilka sekund i warto je znać.

Żmija miedzianka to zestawienie dwóch różnych zwierząt i właśnie z tego nieporozumienia wynika problem. „Miedzianka" jest ludową nazwą gniewosza plamistego — węża niejadowitego, który bywa zabijany, bo jest brany za żmiję. Żmija zygzakowata to zupełnie inny gatunek i jedyny jadowity wąż w Polsce.

Do tego dochodzi padalec, którego prawie wszyscy nazywają wężem, a który jest beznogą jaszczurką. I zaskroniec, największy z tej grupy, całkowicie nieszkodliwy.

Wszystkie te gatunki są w Polsce objęte ochroną. Zabicie ich jest wykroczeniem, a nie kwestią oceny sytuacji — i w przypadku gniewosza jest to zwykle skutek pomyłki, nie złej woli.

Jak je rozpoznać

GatunekZnak rozpoznawczyJadowity
Żmija zygzakowatazygzak na grzbiecie, pionowa szparka źrenicytak
Gniewosz plamisty („miedzianka")okrągła źrenica, ciemne plamy parami, szczuplejszynie
Padaleclśniący, bez wyraźnej szyi, ma powiekinie, to jaszczurka
Zaskroniecjasna, półksiężycowa plama za głowąnie

Najpewniejsza cecha to źrenica: pionowa szparka oznacza żmiję, okrągła — nie. Druga w kolejności jest sylwetka: żmija jest krępa i wyraźnie oddziela głowę od ciała, gniewosz jest szczuplejszy i bardziej jednolity.

Zygzak jest cechą pomocną, ale nie rozstrzygającą, bo bywa zatarty, a u części osobników żmii ubarwienie jest niemal jednolicie czarne. Dlatego przy braku pewności obowiązuje zasada prosta: nie dotykasz i odchodzisz.

Gdzie się je spotyka

Rejon Bytomia i Tarnowskich Gór jest pod tym względem ciekawy: tereny poprzemysłowe, hałdy i wyrobiska zarastające od kilkudziesięciu lat dały siedliska nasłonecznione, kamieniste i suche — czyli dokładnie takie, jakie te gatunki lubią.

Ta ostatnia rzecz jest kluczowa i przewija się we wszystkich statystykach: żmija nie atakuje człowieka. Ukąszenia zdarzają się, gdy ktoś próbuje zwierzę złapać, przenieść albo nadepnie na nie bosą stopą.

Co robić po ukąszeniu żmii

Ukąszenie żmii wymaga oceny lekarskiej. Nie nacinaj rany, nie wysysaj jadu, nie zakładaj opaski uciskowej i nie podawaj alkoholu — te metody są szkodliwe. Unieruchom kończynę, ogranicz ruch, wezwij pomoc i jak najszybciej dotrzyj do szpitala. To nie zastępuje instrukcji służb medycznych, które w razie zdarzenia obowiązują.

Piszę to w tej formie świadomie: ukąszenia żmii w Polsce rzadko kończą się tragicznie, ale wymagają szpitala, a większość szkód robią metody z domowych porad, nie sam jad.

Dlaczego warto je zostawić w spokoju

Poza tym, że są chronione, spełniają funkcję: kontrolują populacje gryzoni i drobnych bezkręgowców. W terenach poprzemysłowych, gdzie sieć zależności jest dopiero odbudowywana, ma to znaczenie większe niż w dojrzałym lesie.

Warto też wiedzieć, że straty w populacjach tych gatunków wynikają w Polsce nie z celowego tępienia, a z dwóch rzeczy prozaicznych: z zabijania z pomyłki oraz ze śmiertelności na drogach. Gady wygrzewają się na nagrzanym asfalcie i to jest dla nich pułapka. Gniewosz jest przy tym gatunkiem rzadkim i jego zabicie z powodu podobieństwa do żmii jest realną szkodą, nie incydentem.

Ten rejon opisałem też z innej strony — jako Bytomski Kanion i polskie Dolomity, bo te same wyrobiska, które dały siedliska gadom, są tam atrakcją krajobrazową. Inne śląskie ślady przemysłu są przy pałacu w Pławniowicach i przy kopalni Bełchatów. Więcej relacji jest na blogu.

Frequently asked questions

Czy miedzianka jest jadowita?

Nie. „Miedzianka" to ludowa nazwa gniewosza plamistego — węża niejadowitego i objętego ochroną. Bywa zabijany, bo jest brany za żmiję, i to jest najczęstsza przyczyna szkód w populacji tego gatunku.

Jak odróżnić żmiję od gniewosza?

Najpewniej po źrenicy: pionowa szparka to żmija, okrągła to gniewosz. Żmija jest też krępa i wyraźnie oddziela głowę od ciała, a gniewosz szczuplejszy i bardziej jednolity. Zygzak bywa zatarty, więc nie jest cechą rozstrzygającą.

Czy padalec jest wężem?

Nie, jest beznogą jaszczurką. Rozpoznaje się go po lśniącej skórze, braku wyraźnej szyi i po tym, że ma powieki — czego węże nie mają. Jest całkowicie nieszkodliwy i chroniony.

Co robić po ukąszeniu żmii?

Unieruchomić kończynę, ograniczyć ruch, wezwać pomoc i dotrzeć do szpitala. Nie nacinać rany, nie wysysać jadu, nie zakładać opaski uciskowej i nie podawać alkoholu — te metody są szkodliwe. Ukąszenie wymaga oceny lekarskiej.

Czy żmija atakuje człowieka?

Nie. Ucieka, jeśli ma taką możliwość. Ukąszenia zdarzają się niemal wyłącznie przy próbie złapania lub przeniesienia zwierzęcia albo po nadepnięciu na nie bosą stopą.