Gród Bytom istniał już prawdopodobnie w XI wieku n.e., miasto Bytom to połowa wieku XIII, lecz dzisiaj kojarzy się przede wszystkim z górnictwem i przemysłem ciężkim wieku XIX i XX. Z czasów tej industrialnej świetności zachowało się sporo ciekawych obiektów. Duża część jest zabytkami.
EC Szombierki, Krystyna i wąskotorówka
Gdyby poprosić mieszkańca Bytomia, aby wymienił dwa najbardziej charakterystyczne zabytki przemysłowe miasta, zapewne powiedziałby: Elektrociepłownia „Szombierki” i Szyb „Krystyna”. Oba obiekty znajdują się w dzielnicy widniejącej w nazwie elektrociepłowni. Pierwszy z nich to unikatowy na skalę światową zespół budynków, który powstał w 1920 roku (ul. Kosynierów 30, zwiedzanie tylko podczas ogłoszonych imprez lub po uzgodnieniu z właścicielem, firmą Fortum). EC Szombierki jedynie rezerwowo wykorzystywana jest do produkcji ciepła, a po jej całkowitym zaprzestaniu ma pełnić zupełnie inną funkcję. Przynajmniej częściowo kulturalną, bowiem największa hala wyśmienicie się do tego nadaje. Odbywały się w niej koncerty, festiwale tańca, festiwale teatralne, imprezy sportowe, które odbiły się szerokim echem w Polsce. Charakterystyczna bryła i efektowne urządzenia w środku, czynią EC Szombierki jednym z najcenniejszych obiektów tego typu w kraju. Znajduje się zresztą na Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego. Z kolei zabytkowy Szyb „Krystyna” z zachowanymi elektrycznymi urządzeniami – wieża wyciągowa zlikwidowanej Kopalni Węgla Kamiennego „Szombierki”, to najbardziej charakterystyczny obiekt przemysłowy Bytomia (niedaleko ul. Zabrzańskiej 5-7). Wybudowano ją w klimacie modernistycznym w 1928-1929 roku i kształtem nawiązuje do pyrlika, czyli górniczego młota. Ma 57m wysokości. To unikat na
skalę światową architektury przemysłowej. Zaniedbana wieża i teren wokół niej w przyszłości mają zostać zagospodarowane. Na szczycie „Krystyny” ma znajdować się restauracja i punkt widokowy a niżej ma powstać hotel albo biura i lofty(mieszkania). A może coś zupełnie innego? Obok znajdują się: wieża wyciągowa „Ewa” (lata 70-te XXw.) z budynkami (lata 80-te XIXw.) oraz bezpośrednio przy ul. Zabrzańskiej budynek dyrekcji KWK „Szombierki” (1896r., przebudowany w 1922r.) – wszystko to są zabytki przemysłowe. Miejski rejestr wymienia ich blisko 80, kolejne pewnie trafią do niego w przyszłości. Oprócz tego, na terenie miasta jest kilkadziesiąt bardziej współczesnych ciekawych przemysłowych obiektów. Dzięki temu Bytom co roku jest jednym z miejsc, gdzie odbywa się święto Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego – Industriada (w czerwcu).
Górnośląskie Koleje Wąskotorowe – to kolejna niezwykła bytomska atrakcja turystyczna i zabytek na Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego. W 2013r. obchodziła 160-lecie istnienia. Czynny do dnia dzisiejszego odcinek z Bytomia (stacja Bytom wąskotorowy obok Dworca Kolejowego) przez Tarnowskiego Góry do Miasteczka Śląskiego (Zalew Chechło-Nakło) powstał w 1853r. Jest to jedna z trzech tego typu atrakcji w województwie śląskim, najdłuższa i największa. Podróż w jedną stronę trwa godzinę i odbywa się po torze liczącym zaledwie 785mm. W lecie, o ile nie są prowadzone jakieś remonty i naprawy, ruch pociągów odbywa się wg rozkładu jazdy. W pozostałym czasie jedynie podczas imprez okazjonalnych i na zamówienie. Od czasu do czasu istnieje możliwość zwiedzenia zabytkowej parowozowni (ekspozycja muzealna) znajdującej się w pobliżu stacji Bytom-Karb przy ul. M. Reja. W przeszłości niewielkie muzeum mieściło się również w Warsztatach Naprawczych Górnośląskich Kolei Wąskotorowych przy ul. Brzezińskiej 27 (zabytkowy budynek z początku XXw. w dzielnicy Rozbark).
Cechownia, familoki i pokopalniane pamiątki
W 2014 roku zrekultywowane budynki po byłej Kopalni Węgla Kamiennego „Rozbark” mają stać się siedzibą Bytomskiego Teatru Tańca i Ruchu Rozbark. Pochodzą z końca XIXw. i początków XXw., znajdują się w dzielnicy o tej samej nazwie co kopalnia, na pograniczu ze Śródmieściem. Najcenniejszym obiektem jest cechownia – duża sala posiadająca cenne walory architektoniczne, gdzie przed zjazdem do kopalni spotykali się górnicy, załatwiali sprawy służbowe, świętowali swoje uroczystości. (ul. Chorzowska 12).
Osiedla robotnicze. Ich charakterystycznym elementem są familoki - najczęściej dwu-trzy kondygnacyjne budynki z czerwonej cegły, z futrynami okien malowanymi na czerwono. Wewnątrz mieszkania mają zwykle około 35m2, toalety znajdują się na półpiętrze dla całego piętra lub nawet budynku. Do mieszkań były przypisane komórki, tzw. „chlewiki”, w których najczęściej trzymano węgiel i hodowano zwierzęta, z gołębiami wyłącznie. W Bytomiu najbardziej znane przykłady tego typu obiektów, to zabytkowa Kolonia Zgorzelec (na ulicy o tej samej nazwie) między dzielnicami Szombierki i Łagiewniki (1897-1901r.) oraz trzy zabytkowe osiedla robotnicze z początków XXw. w dzielnicy Bobrek. Poza tym zabytkowe familoki znajdziemy w Łagiewnikach (m.in. ul. J. Lelewela, Jałowcowa – w centrum dzielnicy oraz na ul. Szyby Rycerskie - niedaleko bramy wjazdowej na teren zabytkowej Huty „Zygmunt” z pocz. XXw. przy ul. Fabrycznej 1), jak również w Szombierkach (np. ul. W Witosa, A. Piątka). Większość obecnych dzielnic Bytomia było kiedyś osobnymi gminami, dopiero w XX wieku wraz z rozkwitem przemysłu zostały włączone
do niego. W przeważającej większości mogą się poszczycić przynajmniej kilkuwiekową historią. Ten zabieg jest charakterystyczny dla wszystkich dużych miast GOP-u (Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego).
Mimo że z przynajmniej 10 kopalń działających w Bytomiu w XIX i XX wieku została tylko jedna, to pamiątek pogórniczych jest znacznie więcej. Oprócz wspomnianych, zachowały się charakterystyczne szyby górnicze i kopalniane budynki. Między innymi należące do jedynej działające Kopalni „Bobrek-Centrum”, wybudowane pod koniec XIXw. i w I poł. XXw. (ul. Konstytucji 76 w dzielnicy Karb, ul Łużycka w dzielnicy Śródmieście). Szyb „Bolko ze wspaniałą maszynownią, wydobywający w przeszłości rudy metali wraz z budynkami Kombinatu Górniczo-Hutniczego „Orzeł Biały” (pocz. XXw., ul. Kruszcowa 4(szyb „Bolko”, Śródmieście) i ul. Siemianowicka 98 (Rozbark)). Dzisiaj Szyb „Bolko” to pompownia o kluczowym znaczeniu. Usuwa nadmiar w wody z jej wyrobisk i zabezpiecza przez zalaniem korytarze kopalń węgla kamiennego oraz niżej położone części Bytomia i Piekar Śląskich. Obok szybu stoi pierwszy powstały na Górnym Śląsku loft, czyli budynek poprzemysłowy przerobiony na mieszkanie. „Bolko Loft” znajduje się w pokopalnianej lampiarni (ul. Kruszcowa). Niedaleko od tego miejsca, wydobywała rudy cynku i ołowiu Kopalnia „Nowy Dwór”, została jednak całkowicie wyburzona (mieściła się pomiędzy ul. Nowy Dwór a istniejącą dzisiaj autostradą A1). Pracowała jeszcze w II poł. XX wieku w ramach Kombinatu „Orzeł Biały” i była jedną z kilku tego typu kopalń fedrujących w XXw. na terenie Bytomia. Mimo likwidacji prawie całego przemysłu górniczo-hutniczego na terenie miasta, do dzisiaj przetrwało Przedsiębiorstwo Budowy Szybów – wysokospecjalistyczna firma, jedna z nielicznych tego typu i zarazem jedna z najlepszych na świecie.
Kolejne pokopalniane pamiątki to szyby i budynki KWK „Miechowice” (ul. Szyb Zachodni 1A, dzielnica Miechowice), KWK „Powstańców Śląskich” (ul. Strzelców Bytomskich, dzielnica Stroszek) oraz Szyb „Witczak” Kopalni „Bobrek-Centrum” (koło ul. S. Witczaka 109, Śródmieście). Na cmentarzu w dzielnicy Rozbark znajduje się pomnik ofiar jednej z największych górniczych tragedii w Polsce. 31 stycznia 1923r. na skutek wybuchu gazów oraz pyłu węglowego zginęło 145-ciu górników niemieckiej Kopalni „Heinitz” (później „Rozbark”). W katastrofie było także kilkuset rannych. O ile węgiel kamienny w rejonie Górnego Śląska wydobywa się na przemysłową skalę od XVIIw., a szczyt rozwoju przypada na wiek XIX i XX, to dużo wcześniej na tych terenach gwarkowie wydobywali kruszce, w tym srebro. Najcenniejsze „kruszcowe” pamiątki zachowały się w Tarnowskich Górach (m.in. „Zabytkowa Kopalnia Srebra” i „Sztolnia Czarnego Pstrąga” – trwają starania o ich wpisanie na listę światowego dziedzictwa UNESCO). Jednakże na terenie Bytomia również znajdują się wejścia do starych sztolni srebronośnych (najbardziej znane w nieczynnej odkrywkowej kopalni dolomitu i rud metali ciężkich „Blachówka”) oraz leje po średniowiecznych i trochę młodszych kopalniach kruszców (warpie w rezerwacie „Segiet”). Obiekty te znajdują się w dzielnicy Sucha Góra-Blachówka graniczącej z dzielnicą Tarnowskich Gór – Bobrowniki. Osoby zainteresowane zejściem do sztolni po kopalniach węgla kamiennego, powinny się wybrać do graniczącego z Bytomiem – Zabrza, do zabytkowej Kopalni „Guido”, „Sztolni Królowa Luiza” wraz z Muzeum Górnictwa Węglowego oraz „Głównej Kluczowej Sztolni Dziedzicznej”(w tej ostatniej, otwarcie ruchu turystycznego zaplanowano na 2015r.).
Ciekawe industrialne krajobrazy oferują w Bytomiu również: Elektrociepłownia „Miechowice” (ul. Energetyki 11 w Miechowicach), budynki Huty „Bobrek” (ul. Konstytucji 64, zwłaszcza budynek siłowni z pierwszych lat XXw., dzielnica Bobrek), czy wieża ciśnień w Śródmieściu (1934-1936r., ul. Oświęcimska 30-34, koło Jednostki Wojskowej).
Tramwaje i pociągi
Tramwaje w Bytomiu. Pierwsza linia na Górnym Śląsku, parowa, została uruchomiona w 1894r. z Bytomia do Piekar Śląskich (kilka lat później pojawiły się składy elektryczne). Miasto, mimo likwidacji części linii, do dzisiaj dysponuje jedną z najbardziej rozbudowanych siatką połączeń tramwajowych. Dwie największe atrakcje tego systemu to położony w Śródmieściu, uchodzący za największy w Europie, przystanek tramwajowy na placu Gen. W. Sikorskiego i zabytkowy tramwaj na ul. Piekarskiej linii nr 38. To najstarsza i jedyna taka regularna linia w Polsce. Tramwaje kursują na niej nieprzerwanie od 1913r. Obecnie użytkowane pojazdy to typ Konstal N z 1949 i 1951r. Linia liczy 1350m długości i biegnie wzdłuż ulicy otoczonej zabytkowymi kamienicami i cmentarzami. Kolej w Bytomiu. Główny Dworzec znajduje się w centrum przy Placu M. Wolskiego. Jest bardzo zaniedbany i jak mówią mieszkańcy, świetnie nadaje się do kręcenia horrorów (od lat nie może doczekać się generalnego remontu). Chociaż dzisiaj Bytom stracił całkiem swoje znaczenie na kolejowej mapie Polski, to nie zawsze tak było. W okresie międzywojennym Bytom stał się jednym z najważniejszych niemieckich miast, granicznym. Bytomski Dworzec obsługiwał około 200 połączeń dziennie, w tym wiele dalekobieżnych. Najsłynniejszym był „Latający Ślązak” – ekspresowe połączenie z Berlinem w latach 1936 – 1939. Podróż trwała 4 godziny i 25 minut (ok. 510km), ze średnią prędkością 128km/h (maks. 160km/h). Pociąg rano wyjeżdżał do Berlina, do Bytomia wracała wieczorem. W czasach PRL bytomski dworzec ciągle obsługiwał liczne połączenia. Upadek zaczął się po 1989 roku. Dzisiaj pozostało kilka połączeń o niewielkim znaczeniu. Obecny Dworzec powstał w latach 1920-1930, na miejscu wcześniejszych budynków z lat 1868-1900, i był jednym z najnowocześniejszych. Potężna hala przykryła prawie wszystkie 4 perony, a gmach dworca zaprojektowano w stylu funkcjonalizmu. Dla rozwoju bytomskiej kolei brzemienna w skutkach okazała się decyzja władz miasta, nie dopuszczająca budowy na jego terenie linii kolejowej z Berlina przez Wrocław do Krakowa w latach 1845-1846 (część Kolei Górnośląskiej). Sprzeciwili się jej bytomscy przewoźnicy konni, zajmujący się
transportem towarów, którzy obawiali się konkurencji. Linia która połączyła Bytom z Wrocławiem powstała dopiero w 1868r. i pobiegła bardzo okrężną trasą. I chociaż najkrótsza droga z Wrocławia do Krakowa prowadzi przez Bytom, to pociągi w rejonie Górnego Śląska jeżdżą trasą okrężną, oddaną do użytku w 1846r., przez Kędzierzyn Koźle, Gliwice, Zabrze, Rudę Śląską-Chebzie, Chorzów-Batory, Katowice, Sosnowiec, Mysłowice. Nie może to dziwić, skoro tory w rejonie Bytomia zazwyczaj są w złym stanie technicznym albo zostały rozebrane, bądź poprowadzono je w zawiły sposób, do tego przez tereny mocno zurbanizowane.
Domy z Finlandii, garnitury i bunkry
W drewnianych „Fińskich Domkach” – jednorodzinnych – mieszkali najczęściej pracownicy przemysłu ciężkiego (niektórzy mieszkają do dzisiaj). Budowano je na terenie Górnego Śląska i Zagłębia pomiędzy początkami a połową XX wieku. Władze państwowe sprowadzały je w większości z Finlandii, stąd potoczna nazwa, za węgiel i koks, by złagodzić niedobory mieszkaniowe. Niektóre przetrwały do czasów współczesnych, w Bytomiu m.in. w Miechowicach (ul. Francuska), w Szombierkach (ul. Karpacka), w Rozbarku (w pobliżu parku. im. A. Mickiewicza) oraz na obrzeżach Śródmieścia („na tyłach” ul. A. Mickiewicza i w rejonie ul. Odrzańskiej).
Gdy zestawiamy dwa słowa „Bytom” i „przemysł”, nie sposób nie wspomnieć o Zakładach Odzieżowych „Bytom”, których początki sięgają 1945r. Szyje odzież męską i akcesoria, najbardziej jednak „Bytom” znany jest z garniturów. Wielu Polaków miasto kojarzy właśnie z tą firmą, która w swojej historii pochwalić może się także sprzedażą w Europie i w USA. Niestety, produkcja został przeniesiona w całości poza Bytom w 2009r. a siedziba spółki do Krakowa w 2013r. (do tego czasu znajdowała się w Bytomiu przy ul. Wrocławskiej 32/34).
Ponadto w dzielnicy Łagiewniki można obejrzeć fortyfikacje punktu oporu, stanowiące fragment Obszaru Warownego Śląsk, powstałe w latach 1936-1939 (przy ul. Krzyżowej i Chorzowskiej(na granicy z Chorzowem, od strony wjazdu do Bytomia)).
Koniec części czwartej. Część piąta: TUTAJ. Część trzecia: TUTAJ.
Na zdjęciach: bunkier na pograniczu Bytomia (Łagiewniki) i Chorzowa. Szyb „Krystyna” i Elektrociepłownia „Szombierki” (Szombierki). KWK „Bobrek-Centrum”, „Ruch Centrum” (Śródmieście), zabytkowy tramwaj linii nr 38 (ul. Piekarska, Śródmieście). Rozlewiska powstałe na skutek szkód górniczych przy ul. Celnej (Karb).
Error