Testy i Porady

Testy i Porady

Ubezpieczenie BEZPIECZNY POWRÓT – na większe i mniejsze podróże pod szyldem PZA, PZU, IEXPERT

Pewna polisa w PZU rekomendowana przez PZA. Różne góry. Wiele pasji. Jedno ubezpieczenie. Obejmuje multidyscyplinarną działalność górską do 6000 m n.p.m., a po rozszerzeniu nawet do 7600 m n.p.m. Zawierane jest na rok, a pojedynczy wyjazd może trwać do 8 tygodni, a po rozszerzeniu do 16 tygodni. Ubezpieczenie oferuje bardzo dobrą ochronę za rozsądną cenę. Korzystam z niego już kolejny rok.

Wielu miłośników podróży i wędrówek górskich, a także wspinaczki, pewnie dobrze pamięta czasy, gdy na polskim rynku nie było żadnego dedykowanego ubezpieczenia dla takich aktywności. Ubezpieczenia turystyczne nie obejmowały bardziej wymagającej działalności podczas wyjazdów, a kalkulowanie doprecyzowanego ubezpieczenia, kosztowało bardzo dużo. A przecież, Polacy to naród lubiący włóczyć się po świecie i sprytny, dlatego poradził sobie z tą luką na polskim rynku.

Masowa przynależność do austriackiego Alpenverein czy niemieckiego DAV, pozwalała uzyskać roczne stosunkowo niedrogie ubezpieczenie górskie. Miało ono swoje ograniczenia, ale dla większości z niego korzystających, okazywało się wystarczające. Minusem - dla wielu - było automatyczne członkostwo w tych alpejskich klubach, gdyż wiązało się z pewnymi obowiązkami. Składkę, która była de facto ubezpieczeniem, należało opłacać corocznie albo wyrejestrować się z klubu, co wymagało wykonania określonych czynności. Za niedochowanie tej formalności i nieopłacenie składki, po pewnym okresie ignorowania tego faktu, zaczęto go egzekwować. Czyli żądać zapłaty zaległych składek i dopełnienia formalności związanych z rezygnacją z członkowstwa.

Dla osób, które co kilka lat potrzebowały takiego ubezpieczenia na jeden wyjazd, znacznym utrudnieniem było ciągłe rejestrowanie i wyrejestrowywanie. Co prawda, dodatkowym plusem członkowstwa były zniżki w schroniskach, przede wszystkim alpejskim, ale interesowało to tylko nielicznych. Z prostej przyczyny. Zdecydowaną większość polskich członków tych organizacji interesowało tylko tanie roczne ubezpieczenie.

Środowisko górskie pod auspicjami Polskiego Związku Alpinizmu (PZA), od dawna postulowało o stworzenie polskiego dedykowanego ubezpieczenia, obejmującego wspinaczkę, w tym wysokogórską i inne sporty.

Rozsądnego cenowo i takiego, które można byłoby dopasowywać do potrzeb. Bez konieczności członkowstwa w klubach górskich, z pełną obsługą w języku polskim. I tak już kilka lat temu zadebiutowało ubezpieczenie Bezpieczny Powrót - spełniające te warunki. Jest to wynik współpracy PZA z Iexpert oraz z Powszechnym Zakładem Ubezpieczeń (PZU).

Bardzo dużym atutem jest rozwój ubezpieczenia, jego ewolucja, wsłuchiwanie się w głos środowiska podróżniczego, z miłośnikami szeroko rozumianej działalności górskiej na czele. Są różne warianty, ubezpieczenie może objąć całą rodzinę. Dostępne jest dla każdego, a członkowie klubów zrzeszonych w PZA mają zniżki.

Istnienie ubezpieczenia Bezpieczny Powrót wytrąca argument, że są one za drogie, dlatego się nie ubezpieczę. W sytuacji gdy akcja ratunkowa i koszty leczenia po wypadku w górach, sięgają zwykle od kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy złotych, tylko ktoś nierozsądny może narażać się na wypłatę takich środków z własnej kieszeni. Na domiar złego, gdy wczytamy się w regulaminy najtańszych ubezpieczeń turystycznych, okaże się, że ubezpieczenie nie obejmuje wielu zwykłych aktywności, charakterystycznych dla turystyki indywidualnej. Jak wędrówek poza znakowanymi trasami czy szlakami o podwyższonej trudności. O wspinaczce nawet nie wspominając.

Sprzedaż i obsługę polisową ubezpieczenia prowadzi:  iExpert.pl SA (www.sport.iexpert.pl) i tak objaśnia jego warunki oraz dla kogo jest przeznaczone:

Ubezpieczenie „Bezpieczny powrót”

Ubezpieczenie „Bezpieczny powrót” skierowane jest do alpinistów oraz wszystkich pasjonatów gór i sportów górskich. Dzięki ofercie zawodnicy decydujący się na wyjazd indywidualny lub grupowy, otrzymają pełen zakres pomocy, zapewniany przez polską firmę ubezpieczeniową i obsługiwany w języku polskim.

Produkt został opracowany przez PZU wspólnie z PZA na potrzeby członków klubów zrzeszonych w Związku, ale mogą z niego skorzystać także osoby niezrzeszone.

Co obejmuje ubezpieczenie?

Ubezpieczenie „Bezpieczny powrót” to roczna ochrona zapewniona przez polskiego ubezpieczyciela – PZU. Obowiązuje na całym świecie (poza Arktyką, Antarktydą i Grenlandią) dla jednorazowych wyjazdów trwających nie dłużej niż 8 tygodni, do wysokości 6 000 m n.p.m.

Bezpieczny powrót” jest ubezpieczeniem turystycznym działającym w związku z podróżą poza granicę Polski. Ubezpieczenie posiada dwa warianty: podstawowy i rozszerzony.

Dodatkowe rozszerzenia:

  • Możliwość ochrony o następstwa nieszczęśliwych wypadków (NNW). 
  • Rozszerzenie do wysokości 7 600 m n.p.m. 
  • Wydłużenie maksymalnego czasu jednego wyjazdu do 16 tygodni.
  • Koszty leczenia związane z zaostrzeniem lub powikłaniami choroby przewlekłej / chronicznej.
  • Ryzyka wynikające z aktów terroryzmu, działań wojennych lub stanu wyjątkowego.

Zalety ubezpieczenia:

  • sprawdzony polski ubezpieczyciel – PZU SA,
  • 15% rabatu dla członków PZA,
  • atrakcyjne pakiety partnerskie i rodzinne,
  • ubezpieczenie NNW o szerokim zakresie, obejmuje także sporty wysokiego ryzyka,
  • obsługa polisowa i szkodowa po polsku - podczas zgłoszenia zdarzenia jak i podczas całego procesu, w którym uczestniczy PZU
  • kupisz przez internet – wystarczy wypełnić wniosek na naszej stronie

Kto może się ubezpieczyć?

Każdy, kto kocha podróże i lubi aktywnie spędzać czas. Ubezpieczenie „Bezpieczny powrót” przeznaczone jest także dla osób uprawiających sport rekreacyjnie i wyczynowo, w tym sporty wysokiego ryzyka m. in.

  • wspinaczkę skałkową, skalną, wysokogórską,
  • wyprawy górskie,
  • wyprawy rowerowe,
  • kolarstwo górskie,
  • downhill,
  • trekking,
  • turystykę górską,
  • jazdę na nartach i snowboardzie, także poza oznakowanymi trasami zjazdowymi, w tym: snowboarding ekstremalny, freeride, snowboarding wysokogórski i prędkościowy, skoki i ewolucje snowboardowe.
  • airboarding, snake gliss, snowkite, snowtrikke, snowblades, supershorties, boardercross, snowscooting, icesurfing.
  • uczestnictwo w biegach i maratonach górskich, w tym ultramaratonach,

Każda osoba, która wykupi ubezpieczenie „Bezpieczny powrót” otrzyma kartę ubezpieczeniową z imieniem i nazwiskiem, numerem polisy i zakodowanymi danymi osób ubezpieczonych w języku angielskim, przydatną w przypadku nagłych zdarzeń losowych.

Jak działa ubezpieczenie?

W razie wypadku należy skontaktować się z Centrum Alarmowym PZU pod numerem: +48 22 566 55 44 -Centrum w możliwe krótkim czasie zorganizuje niezbędną pomoc.

Tyle informacji ogólnych, a teraz kilka szczegółów, które pozwolą odpowiedzieć na niektóre nurtujące pytania. Przy czym ubezpieczenie ewoluuje, przepisy się zmieniają, ich interpretacja również, dlatego jeżeli ktoś ma wątpliwości w jakimś temacie, powinien dopytać o szczegóły przed zakupem ubezpieczenia.

W wariancie podstawowym jest mowa o przebywaniu na wysokościach do 6000 m n.p.m. A co w sytuacji, gdy wchodzimy na górę wyższą? Na przykład na popularny himalajski szczyt "trekkingowy" - Island Peak, mierzący 6183m, kiedy przebywać na wysokości powyżej 6000m, będziemy przez kilka godzin. Otóż ubezpieczenie w takiej sytuacji będzie ważne, ale z pewnym ograniczeniem. Jeżeli coś nam się stanie na wysokości powyżej 6000m i stamtąd wezwiemy pomoc, ubezpieczenie nie zadziała, tak jak byśmy go nie mięli. Lecz jeżeli uda nam się znaleźć na wysokości poniżej 6000m i wtedy wezwiemy pomoc, ubezpieczenie zadziała i skorzystamy z jego dobrodziejstw. Istnieje możliwość wykupienia rozszerzenia do wysokości 7600m.

Wyjazd może trwać do 8 tygodni, a w dodatkowo płatnym wariancie rozszerzonym do 16 tygodni (112 dni). Co po przekroczeniu tych terminów? Ubezpieczenie traci ważność, mimo że zawarliśmy je na rok. Na pozostały czas wyjazdu, jeśli chcemy być ubezpieczeni, musimy wykupić inne ubezpieczenie. Natomiast, jeżeli wrócimy do Polski (zakończymy wyjazd) i będziemy potrafili to udowodnić, będziemy mogli znowu wyjechać na 8 lub 16 tygodni, będąc ubezpieczonym. Oczywiście nie dłużej, niż okres do którego zawarliśmy ubezpieczenie. Więcej informacji kogo i jakie wyjazdy obejmuje ubezpieczenie, znajdziemy w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia.

Warto jeszcze wspomnieć o pewnych zagadnieniach, dotyczących jednego z wariantów rozszerzonych. A mianowicie, będziemy objęci ochroną  na terenach leżących powyżej 6000 m n.p.m., maksymalnie do wysokości 7 600 m n.p.m., pod warunkiem spełnienia łącznie następujących wymogów: 

a) Ubezpieczony przeszedł badania medyczne wykonane nie wcześniej niż 30 dni przed wyprawą (w tym EKG wysiłkowe/próba wysiłkowa) i na tej podstawie uzyskał pozytywną pisemną opinię lekarza specjalisty, kwalifikującą go do uczestnictwa w tej wyprawie, 
b) Ubezpieczony posiada wcześniejsze doświadczenie w postaci odbytej, udokumentowanej wspinaczki wysokogórskiej (fotografia, świadkowie) na terenie leżącym na wysokości, o której mowa powyżej (lodowcowym), 
c) Wyprawa, w której uczestniczy Ubezpieczony, nie była zaplanowana na większą wysokość ani nie została zmieniona w taki sposób, że dotarła albo w planach miała dotarcie na wysokość ponad 7600 m n.p.m. 

Ad a). Idea tego zapisu jest oczywista, lecz warto w przyszłości się nad nim zastanowić. Każdy kto szykował się do poważnej wysokogórskiej wyprawy, wie jakie zamieszanie panuje na miesiąc przed wyjazdem. Setki czynności do wykonania, często wyjazdy treningowe w góry, czasami o charakterze aklimatyzacyjnym. Innymi słowy, nie ma wtedy czasu na latanie po lekarzach, takie rzeczy załatwia się wcześniej. Dlatego termin 30-dniowy wydaje się zbyt rygorystyczny. Powinien zostać wydłużony co najmniej do 3 albo 6 miesięcy. A do 12 miesięcy przed wyprawą dla zdrowych osób, które nie miały nigdy chorób związanych z sercem i układem krążenia. To byłoby rozsądne. Drugą sprawą jest konieczność specjalistycznego badania - wysiłkowego EKG i konieczność uzyskania zaświadczenia od lekarza specjalisty - 30 dni przed każdą wyprawą w okresie ważności ubezpieczenia. To rodzi niemałe dodatkowe koszty, a niektórzy wyjeżdżają kilka razy do roku. Przy czym, prawdziwych lekarzy specjalistów z doświadczeniem wysokogórskim, którzy mogli by wydać wartościowe zaświadczenie, praktycznie nie ma. W praktyce płaci sie za świstek papieru i pieczątkę, a lekarz prywatnie powie, że on nie wie, czy pozytywne wyniki badań kwalifikują do wyprawy wysokogórskiej i gwarantują, że zdrowie nie odmówi posłuszeństwa. Pozostałe badania medyczne nie zostały sprecyzowane, mogą być w związku z tym dowolne.

W ogóle, dobrze by było zastąpić to wszystko oświadczeniem uczestnika wyprawy. Typu, że zna swój stan zdrowia i nie choruje na nic, co mogłoby przeszkodzić we wspinaczce wysokogórskiej (można użyć sformułowania, w szczególności i wymienić podstawowe zagrożenia jak choroby serca, krążenia, nadciśnienie, cukrzycę i in.). W tej jakże skomplikowanej materii, ubezpieczyciel nie jest się wstanie się całkowicie zabezpieczyć, a surowe obostrzenia, mogą zniechęcić do zakupu ubezpieczenia.

Ad b). Zanim skorzystamy z tego rozszerzenia w tym ubezpieczeniu, już wcześniej musimy mieć doświadczenie w górach zlodowaconych, powyżej 6000m. Innymi słowy, na pierwszy w życiu wyjazd powyżej 6000m z tym ubezpieczeniem nie pojedziemy. Doświadczenie musi być poparte dowodami i obejmować górę zlodowaconą. Nie wszystkie 6-tysięczniki są bowiem  zlodowacone (np. niektóre wulkany w Andach).

Ad c). Ten zapis jest przejrzysty i chodzi w nim u sytuacje, by ktoś na przykład planując wspinaczkę na Pumori 7161m, nie przeniósł jej nagle na sąsiedni Mount Everest 8848m.

Rzeczą zrozumiałą jest, że ubezpieczyciel musi się zabezpieczyć przed ludźmi pozbawionymi zdrowego rozsądku i powyższe obostrzenia są logiczne. Lecz skoro ubezpieczenie ewoluuje, warto niektóre z tych zapisów złagodzić. Jak również pomyśleć w przyszłości o rozszerzeniu na góry powyżej 7600 m n.p.m.

Co nie zmienia faktu, że w Polsce jest w końcu bardzo dobre i niedrogie ubezpieczenie, dla miłośników gór i innych bardziej wymagających działalności sportowych oraz turystycznych. 

                                      bezpieczny powrot 2015-2016 resize


nationalgeographic-box.jpg
redbull-225x150.jpg
tokfm-box.jpg
tvn24bis-225x150.jpg

Reklama

Image
Klauzula informacyjna RODO © 2025 Grzegorz Gawlik. All Rights Reserved.Projekt NRG Studio
stopka_plecak.png

Search