Vardø — arktyczne miasto, które leży dalej niż myślisz

Norweskie miasto na wyspie, położone dalej na wschód niż spora część Europy Wschodniej. Dojeżdża się tam tunelem pod dnem morza.

Vardø to najdalej na wschód wysunięte miasto Norwegii, leżące na wyspie Vardøya w Finnmarku, za kołem podbiegunowym. Jego położenie jest zaskakujące na mapie: znajduje się dalej na wschód niż Petersburg i niż większość ludzi umieszcza „Skandynawię".

Z lądem łączy je tunel drogowy prowadzony pod dnem morza — jeden z tych obiektów, które w Norwegii są normą, a poza nią wciąż robią wrażenie.

Byłem tam i to jest miejsce, które ma trzy rzeczy zupełnie do siebie niepasujące: twierdzę, pomnik ofiar procesów o czary i kolonię ptaków. Wszystkie trzy są warte drogi.

Trzy powody, żeby tam pojechać

ObiektCzym jest
Twierdza Vardøhusgwiaździsta warownia, opisywana jako najdalej na północ wysunięta twierdza
Pomnik ofiar procesów o czaryinstalacja upamiętniająca osoby skazane i straconą w XVII wieku
Wyspa Hornøyakolonia ptaków morskich, w tym maskonurów, dostępna łodzią
Samo miastozabudowa arktyczna, murale, port rybacki

Twierdza jest niewielka i właśnie w tym jest jej urok: gwiaździsty narys, wały, kilka budynków w środku i chorągiew. Jest to obiekt czynny administracyjnie, nie ruina, i można ją obejść w kwadrans. Warto zwrócić uwagę na to, po co ją tu postawiono — nie do obrony przed inwazją, a do zaznaczenia obecności państwa na obszarze, o który spierano się przez stulecia.

Pomnik ofiar procesów o czary jest natomiast rzeczą, która w tak małej miejscowości zaskakuje najbardziej: instalacja architektoniczna z częścią przypominającą długi, wąski korytarz z oknami, upamiętniająca konkretne osoby skazane w tym rejonie. To jedno z najmocniejszych miejsc pamięci, jakie widziałem w Skandynawii — i mówię to o obiekcie w mieście liczącym kilka tysięcy mieszkańców.

Ptaki na Hornøi

Sąsiednia wyspa jest rezerwatem ptaków i najlepszym w tej części Europy miejscem, żeby zobaczyć maskonury z bliska. Płynie się tam łodzią, a na wyspie obowiązują ścieżki i zasady poruszania się w sezonie lęgowym.

O tych ptakach — i o pytaniu, które w Islandii bywa im zadawane w karcie — napisałem osobno przy maskonurach.

Klimat i pora roku

Za kołem podbiegunowym pora roku decyduje o tym, co się widzi. Latem trwa dzień polarny, zimą noc polarna z szansą na zorzę, a wiatr od Morza Barentsa jest tu obecny niemal stale.

To nie jest kierunek na jeden dzień wpleciony w większą podróż — dojazd jest długi, drogą wzdłuż wybrzeża albo lotem z przesiadką. Kto tam jedzie, powinien zaplanować nocleg i przyjąć, że pogoda ustali część programu.

Warto też wiedzieć, że Vardø jest przystankiem statków kursujących wzdłuż norweskiego wybrzeża, więc część odwiedzających trafia tam w ramach rejsu i ma na miejscu kilka godzin. Przy takim wariancie wybór jest praktycznie jeden: twierdza i pomnik, bo obie rzeczy są w mieście i obchodzi się je pieszo. Wyspa z ptakami wymaga osobnego czasu i pogody.

Dla porównania, arktyczne kierunki po stronie wulkanicznej — z gorącymi źródłami zamiast twierdz — opisałem przy Islandii i jej wulkanach.

Inne miejsca o podobnym położeniu i podobnym zjawisku dnia polarnego opisałem przy Uralu, Salechardzie i Workucie. Więcej przewodników jest w tekstach z działu Przewodniki turystyczne.

Frequently asked questions

Gdzie leży Vardø?

Na wyspie Vardøya w norweskim Finnmarku, za kołem podbiegunowym. Jest najdalej na wschód wysuniętym miastem Norwegii — położonym dalej na wschód niż Petersburg — a z lądem łączy je tunel drogowy pod dnem morza.

Co zobaczyć w Vardø?

Twierdzę Vardøhus o gwiaździstym narysie, pomnik ofiar procesów o czary z XVII wieku oraz sąsiednią wyspę Hornøya z kolonią ptaków morskich. Samo miasto ma port rybacki i murale.

Czy w Vardø można zobaczyć maskonury?

Tak, na sąsiedniej wyspie Hornøya, do której pływa się łodzią. Najlepszy czas to sezon lęgowy, wiosną i latem — poza nim ptaków nie ma i wyspa traci główny powód wizyty.

Jak dojechać do Vardø?

Drogą wzdłuż wybrzeża, z przejazdem tunelem pod dnem morza, albo lotem z przesiadką. Dojazd jest długi, więc nie jest to kierunek na jeden dzień wpleciony w większą podróż.

Kiedy najlepiej tam pojechać?

Latem, jeśli chcesz dzień polarny i ptaki na Hornøi. Zimą, jeśli celem jest noc polarna i szansa na zorzę. Wiatr od Morza Barentsa jest obecny niemal stale i część programu i tak ustali pogoda.